Dawno już nic nie pisałam z powodu bardzo słabego internetu. Dwa tygodnie temu miałam okazję focić bardzo zdolną osóbkę, z którą już kilka razy miałam do czynienia. Agnieszka jest doskonała w tym, co robi. Zawsze się śmiejemy , że mój aparat za nią nie nadąża. Zacznę od początku. Skąd powstał pomysł na sesję? Chciałyśmy czegoś wakacyjnego, lekkiego, zmysłowego. Mieszkamy na wsi, więc ze scenerią nie było problemu. Cała sesja przebiegła bardzo sympatycznie.
Wakacje się kończą. Bardzo dziękuję wszystkim modelką za wspólne sesję. Wszystkie byłyście cudowne! Od września idę do Liceum. Wreszcie będę mogła uczyć się fotografii od mistrzów. Trzymajcie się i dziękuję za uwagę.
dużo zdjęć/ nasz zdjęciowy bałagan/ cudowne Górki Wielkie/ modeleczka Aga
Cześć. W ten upalny dzień chce wam przedstawić zdjęcia z ostatniej sesji z Martyną. Jestem z nich bardzo zadowolona. Dzisiaj kolejny dzień zdjęciowy. Tak dużo zdjęć , tak mało czasu. Mimo wszystko kocham ten stan. Zostawiam was z piosenką zapowiadającą dzisiejsze zdjęcia.
Witajcie ! : )
Wczoraj miałam okazję focić bardzo słoneczną dziewczynę. Znałyśmy się już bardzo długo bo chodziłyśmy razem do gimnazjum do jednej klasy i teraz widzimy się prawie codziennie nad rzeka czy na boisku do siatkówki. Zacznę od początku jak to było z tymi naszymi zdjęciami. Jakiś czas temu pewnego popołudnia, graliśmy z klasą w siatkówkę. Akurat tego dnia musiałam wracać do domu trochę wcześniej niż zwykle. Żegnając się z przyjaciółmi, na pożegnanie usłyszałam od Martyny takie magiczne zdanie, które właściwie stało się tematem przewodnim naszej wczorajszej sesji : " Co tak wcześnie? SĄ WAKACJE!". Ostatnie słowo dało mi do myślenia, ponieważ Martyna prawie na każdą wypowiedź odpowiadała właśnie to zdanie. Następnego dnia miałyśmy już obmyśloną stylizację, a wczoraj wybrałyśmy się na zdjęcia. Na początku nie wiedziałyśmy co zrobić z blendą, ale w ostateczności Konrad zgodził się nam pomóc. Droga na sesje była bardzo zabawna. Miałyśmy dwa przystanki. Pierwszy na ogarnięcie się bo oczywiście mi musiało wszystko pospadać < z wybitym palcem na sesję> , a drugi w Kawiarni Bajce na małe co nie co. Atmosfera na zdjęciach była bardzo zabawna, szczególnie, gdy musieliśmy przedzierać się przez krzaki i inne miejsca, gdzie nie było drogi dla ludzi, a tym bardziej dla rowerów.
Gdy już dotarliśmy na miejsce, nastał czas na makijaż ! Miałam małe obawy, bo mój wybity palec w prawej ręce trochę uniemożliwiał to zadanie, ale ku mojemu zaskoczeniu makijaż wyszedł bardzo fajne. " Szacun dla palca!" Haha ;) Podczas sesji odwiedził nas pies o wyglądzie królika, stado baranów i mnóstwo komarów. To by było na tyle co do sesji z Martyną. Co ja osobiście uważam na temat zdjęć? Jestem bardzo zadowolona! Wczoraj poczułam co to oznacza słowo "pasja" w życiu człowieka. Zachód słońca, rześki wiatr, Lana Del Rey w tle i zdjęcia. Wspaniałe uczucie.
Bardzo dziękuję wam za te wszystkie miłe komentarze ! Zapraszam na mojego tumblr'a. Od pewnego czasu zastanawiam się nad tym, czy założyć stronę na facebook'u. Trochę obawiam się opinii ludzi, nie uważam się jeszcze na "dość dobrą" aby mieć taką stronę i nie zależy mi tak bardzo na ogromnej ilości lajków, bo dzięki funpage na facebook'u chciałabym poznać ciekawych i inspirujących ludzi. Jak uważacie? Bardzo proszę was o radę.